KOALIK napisał(a):

Zaraz okaże się, że Wisła ma jedno źródło przychodów - pikników, a kibice z sektora C za darmo wchodzą na mecze.
Prawda jest taka, że część kibiców z sektora E poszłaby na Cracovię, gdyby ta grała w pucharach i walczyła o mistrzostwo. Skoro oni przychodzą na mecz widzieć sukcesy i świetne europejskie drużyny.
|
słuchaj no szczochu! to wy przyszliście na Wisłę bo trafiliście na erę Cupiała gdzie są mistrzostwa, puchary, my pikniki chodzimy już na Wisłę po kilkadziesiąt lat nie tak jak wy paręnaście my pikniki pracujemy by kupić karnety, bilety, sobie swoim dzieciom my wiemy ile trzeba zapier.. by na te bilety mieć tak na ligę, jak i puchary wy w większości szczeniaki na trybunie C na bilety dostajecie od mamusi lub tatusia więc nie potraficie niczego docenić bo łatwo przyszło, łatwo poszło więc byle piłkarzyna może robić wam wodę z mózgu żadnych wymagań i to prawdopodobnie wy gdyby nie era Cupiała śpiewalibyście na drugiej stronie błoń bo tam byłby Filipiak! kiedyś dorośniecie i zrozumiecie pikników wielu z was będzie takich gdzie żonka zabroni chodzić na mecze tylko każe iść przewinąć dziecko i zapier... z wózkiem na spacerek a meczyk zostanie tylko do oglądania w TV na meczach śpiewam czy wygrywasz czy nie................ ale kocham klub nie byle gwiazdora bo on dziś tu jest jutro będzie gdzie indziej a ja dalej będę przy mojej kochanej Wisełce więc byle pierdoła nie będzie mnie wysyłał tam gdzie mi nie po drodze! a wczoraj piknik to był z tego gwiazdora! mógł jeszcze sobie na boisku kocyk rozłożyć! gdy będzie walczył jak Sobol to i gwizdać na niego nie będą!