Lemoniadowy Joe napisał(a):

ale nie popadajmy w skrajności oba mecze z Liteksem i pierwszy z Apoelem to były niezłe mecze krytykuje sie mecz w Łoweczu ale co my mieliśmy tam grac majac caly czas korzystny wynik to rolą Liteksu było prowdzenie gry i szukanie swoich szans
w Nikozji owszem zagraliśmy pod wieloma względami źle ale tak naprawdę ten wielki Apoel ruszył dopiero po mega farcie przy 1 bramce
|
Ale to nie popadanie w skrajność - ja naprawdę uważam, że z tym co obecnie prezentujemy na boisku Karabach znowu złoiłby nam dupsko!
Piszesz o dobrym meczu w Bułgarii... To nie był dobry mecz - to był właśnie mega fart, że osiągneliśmy tam dobry wynik. Dobry mecz z Litexem zagraliśmy u siebie.
Na wyjazdach Wisła powinna grać tak jak z APOEL-em. To była bardzo rozsądna gra obronna. Szkoda tylko, że ten mecz o którym piszę był rozgrywany na Reymonta
