Dzimi napisał(a):

|
Trzeba się liczyć z tym, że w przypadku wysokiej lub kompromitującej przegranej z Lechem Maaskant zostanie na 100% zwolniony. Przy przegranej jedną bramką, w dobrym stylu, może zostać dłużej na stołku. Wskazana dla niego byłaby jednak wysoka efektowna wygrana.
|
Stylu dobrego za Maaskanta nie będzie, ponieważ jego wizja to zamurować własna bramkę i kontry.
Nie jest to zła taktyka, łatwiejsza do wyćwiczenia niż atak pozycyjny, ale jak pokazują ostatnie mecze nawet tego nie potrafimy.
Podobnie chciał grać Petrescu.
Jeśli broniąc się całym składem i tak przegrywamy, to ja wolę, żeby Wisła atakowała i grała ładnie dla oka i także przegrywała..
Teraz nie ma ani stylu ani wyników. Było za to multum szczęścia, co pokazał poprzedni sezon, gdzie nikt nie chciał mistrzostwa, losowane LM i tegoroczne puchary (na Apoelu się skończyło).
Zawodników złych myślę nie mamy, kadra jest szeroka. Jaki problem robić większe rotacje w składzie? Po 3-4 zmiany w wyjściowej 11? Niech piłkarze wiedzą, ze jak nie będą gryźć trawy to ławka.