jerry.lii.lewis napisał(a):

Z jednego tylko powodu - żeby się w całej Polsce z nas nie śmiali, że takiego buraka w klubie mamy co najpierw nic nie graj, a potem na kibiców narzeka.
On jednak (puki go nie sprzedadzą, szybko mam nadzieję) jakoś Wisłę reprezentuje, wypowiedziami również. Jeśli na boisku robi to skandalicznie, to przynajmniej nie dokładałby wypowiedziami.
Zapomniałeś zacząć od tego, że podstawowym obowiązkiem zawodnika Wisły jest GODNIE ją reprezentować. Tego o Małeckim powiedzieć nie można, więc gwizdy są naturalną konsekwencją nie wywiązania się zawodników z ich obowiązków !!!
|
Ja nie rozmawiam o obowiazkach zawodnikow, dzisiaj sa jutro ich nie ma. Sa zawodnicy pokroju braci Zewlakowow, Brozkow i sa tacy jak nasz Patryk, jedni bardziej elokwentni inni za bardzo impulsywni. W zaleznosci od pozycji na boisku i formy rozne cech charakteru sa druzynie potrzebne. Nasi wczoraj przegrali ale na koniec sezonu Patryk bedzie mial kilka bramek strzelonych dla Wisly w waznych meczach kilka asyst i dlatego jego paplanina nie ma co sie przejmowac. Skoro wychodzisz z zalozenia ze kibice ktorzy nie dopinguja caly mecz maja prawo psuc oprawe tym kotrzy zdzierali gardlo i gwizdac na koniec. Powtarzam nie dajac od siebie nic przez caly mecz. To Patryk majac slabszy mecz ma prawo komentowac jak chce ich zachowanie.
Jego slowa oraz postawa kibicow ze wschodniej DLA MNIE sa rownowazne i zarazem siebie warte !!!
Gratuluje poziomu dopingu, tak jak pisalem w niedlugim czasie przyjezdni beda z nami jechac a my bedziemy tylko klaskac jak japonczycy na siatkowce... Bo doping na nowym C tez tylko momentami wznosi sie na odpowiedni poziom.
PS: Ja nie widze roznicy miedzy wzywaniem do dopingu ,,caly stadion odpowiada'' czy ,,druga strona odpowiada''. Doping w ostatnim czasie prowadza 3 osoby czasami 2 lub 1 wiec roznie wyrazaja to co chca osiagnac. Najstarszy z nich zaczynal jak na Wilsle pozostaly ze starego stadionu 2 trybuny stara C oraz A+B wiec dla takiego weterana slowa druga strona odpowiada sa utarte i naturalne
.
Na meczch nie tylko z Lechia przewija sie i jedna i druga wersja. Oczywiscie ze pospiewalismy swoje z Lechia szkoda ze na Wislackie pozdrowienia od Lechii tez wschodnia nie potrafila odpowiedziec. Ja nie zauwazylem zeby na nasze Wislackei spiewy ktos cokolwiek odpowiadal albo chcial sie chociaz wlaczyc. Szkoda ze wschodnia potrafila ogarnac sie na koniec meczu i wtedy nik na nikogo nie spogladal tylko wszyscy rowno gwizdali 