z surmą to ja w piłkę grałem na betonowym boisku koło miasteczka a jego bratem chodziłem na zajęcia więc tu mi nie wyskakuj z jakimiś jałowymi tekstami co ty niby nie robiłeś bo mam bekę z takich klarnetów.Sam nie siedzę już na młynie, ale szanuje tych ludzi w przeciwieństwie do ciebie.Zapomniał wół jak cielęciem był, a to że biegałeś uciekając za żydkami to szacun

Zresztą poruszyłem temat Małeckiego, ty coś zacząłeś bredzić o klaskaniach i podziałach ciągnąc niepotrzebnie temat