1q2 napisał(a):

No właśnie nie do końca.Wystarczyła porażka z Apoelem by 10 tyś nie przyszło.Pikniki są ok , sam jestem piknikiem
Problemem są wynalazki które zapłacą 20 zeta i domagają się polskiej Barcelony.Jeśli jej nie dostaną to zjebią swój zespół bo myślenie jest -zapłaciłem więc żądam wygranej.A że zazwyczaj nie mają pojęcia o piłce to każdą porażkę podsumują - opierdalali się
To jest bardziej przykre niż nasza dzisiejsza gra.
|
Bardzo dobrze, zacznijmy nazywać w końcu rzeczy po imieniu, opierdalali się to dostali gwizdy.
W mojej pracy za opierdalanie się nie dostane gwizdów tylko wypowiedzenie umowy, taka mała różnica.
