Wyświetl pojedynczy post
Wit.Ek.
Rankingowy ekspert
 
 
Od: 03.2003
Skąd: z Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#159
Stary 28.08.2011, 00:17
IV runda kwalifikacji, zwana play – offem za nami. Więcej, za nami kwalifikacje po prostu.
Najpierw o wynikach IV rundy. Czy były dobre dla Polski ?
Poniższe zestawienie porównujące dystans Polski po III rundzie i po IV rundzie oraz jak on się zmienił najlepiej odpowie na to pytanie.
Jeśli dystans Polski po rundzie do miejsc powyżej zmniejsza się wtedy wiadomo, że wyniki były dobre – pisząc kolokwialnie oznacza to przecież że Polska goni te miejsca.
Podobnie jeśli Dystans Polski do miejsc za nią zwiększa się to i to jest sytuacja dla Polski korzystna bo oznacza, że Polska uciekła krajom z tych miejsc.



Po pierwsze jak widać czarne pola bez punktów obrazujące miejsce Polski „awansowało”.
Po drugie po zakończeniu IV rundy Polska uciekła wszystkim krajom, które zajmują miejsca niższe niż Polska
Po trzecie kraje zajmujące miejsca 19-22(czyli najbliższe 4 miejsca tuż nad Polską) zwiększyły dystans do Polski. W przypadku miejsca 22 czyli pierwszego miejsca, na które Polska mogłaby awansować zmiana ta nie wynosi wiele bo 0,083 jednak w przypadku pozostałych 3 miejsc, miejsca te uciekły średnio o ok. 0,700

W podobny sposób proponuje popatrzeć na zmianę dystansu od momentu przed startem rozgrywek do zakończenia kwalifikacji.
Poniższe zestawienie pozwoli nam ocenić jak na tle innych krajów bezpośrednio z Polską sąsiadujących należy oceniać wyniki naszych klubów.



Po pierwsze. Czarne pole oznaczające miejsce Polski jest na tym samym miejscu. Polska zajmuje obecnie to samo miejsce, które zajmowała przed rozpoczęciem kwalifikacji.
Po drugie. Polska uciekła (zwiększył dystans) do wszystkich krajów, które zajmują miejsca niższe niż Polska
Po trzecie. Polska zbliżyła się do miejsc 21 i 22. Do 22 miejsca dość znacznie bo aż o 1,301 punktu ale do miejsca 21 już nie tak bardzo bo jedynie o 0,267. Warto zauważyć, że zmniejszenie dystansu o 1,301 było możliwe ponieważ rumuńskie kluby zaczynały dość późne rozgrywki albo wręcz w nich nie uczestniczyły (Otelui miał zapewniony udział w grupie LM).
Po czwarte miejsca 15-20 „uciekły” Polsce (czyli dystans do nich się zwiększył) za wyjątkiem miejsca 16, do którego dystans się zmniejszył za sprawą tragicznych występów klubów szkockich. Z bólem serca napisze zdanie – zwiększenie dystansu do miejsc 15-20 spowodowane jest tym, ze kraje zajmujące te miejsca, kraje, które niby mamy gonić póki co zdobywają więcej punktów niż Polska. Oczywiście za wyjątkiem Szkocji.

Zmianę dystansu w ciągu wszystkich rund obrazuje poniższe zestawienie i poniższe wykresy.







Po zakończonych kwalifikacjach ranking krajowy prezentuje się następująco:



O wiele więcej wniosków płynie gdy się popatrzy na ranking przez pryzmat dystansu Polski do odpowiednich miejsc i liczby klubów, które poszczególne kraje jeszcze mają w grze.



Polska wprowadziła aż dwa kluby do grup LE. Jakie miejsce możemy z dwójką klubów ugrać ?
Powyższe zestawienie zawiera dwie kolumny na które chciałbym zwrócic uwagę.
Pierwsza to czwarta z lewej kolumna w której znajduje się liczba punktów wymagana do zdobycia przez polskie kluby by Polska mogła prześcignęła kraj, który goni przy założeniu, że jego kluby nic nie zdobywają. Oczywiście w tej kolumnie liczba ujemna oznacza ile punktów musi zdobyć kraj goniący Polskę by ją wyprzedzić przy założeniu, że polskie kluby nic nie zdobywają.
Druga kolumna na którą proponuje Wam zwrócić uwagę to kolumna pierwsza z prawej, która przedstawia ile wypada średnio na Wisłę i Legię punktów potrzebnych do zdobycia by Polska przegoniła dany kraj przy założeniu, że tenże kraj nic nie zdobywa.


Wisła i Legia łącznie rozegrają 12 meczów w fazie grupowej. Może się to przełożyć na 24 punkty o ile Wisła i Legia wygrają wszystkie swoje mecze w grupie. Oczywiście taki scenariusz to fikacja. Niemniej to pokazuje jakie cuda musiały by się wydarzyć by Polska dobiła do 15tego miejsca do którego zgodnie z powyższym zestawieniem brakuje nam 26 punktów.
Lech w zeszłym roku w grupie 3 razy zwyciężył, 2 razy zremisował i raz przegrał. Pamiętacie jaki to był sukces? Otóż taki sukces to 8 punktów tylko…
Gdyby się okazało w co niewierze, że polska piłka tak bardzo się podniosła (He He He), że i Wisła i Legia wychodzą z grupy ponieważ powtórzyły wyczyn Lecha to Polska zainkasowałaby dwukrotność wspomnianych 8 punktów czyli 16.
Wyobrażacie sobie taki scenariusz? Ja raczej nie. Dlatego awans na 20 miejsce w tym sezonie do którego potrzeba 11 punktów uważam, za mało prawdopodobny. Szczytem możliwości było by miejsce 21. Szczytem tym bardziej, że przecież Rumunia ma w grze ciągle 4 kluby.
Oczywiście Polska może ciagle spaść… Cztery kraje zajmujące miejsca niższe niż Polska są ciagle „w grze” (W grze jest także Maribor ze Słowenii, która zajmuje 35 miejsce). Wszystkie kluby reprezentujące „goniącą czwórkę” grają w LE i były dolosowywane z 4 koszyka.
Czy Szwecja ma szanse przegonić Polske po zakończeniu fazy grupowej ? Teoretycznie ma… -3 nie oznacza jednak, że 3 punkty wystarczą. Oznacza to, że o trzy punkty WIĘCEJ musi zdobyć jeden klub szwedzki niż dwa polskie. Nie spodziewam się, że polskie kluby zaszaleją ale aż takiej wtopy się niespodziewam, że jeden szwedzki klubik zbierze o 3 punkty wiecej niż dwa polskie…
Tym bardziej spokojny jestem o to, że nie prześcignie Polski Słowacja o Irlandii nie wspominając, której brakuje do Polski więcej punktów niż może zdobyć klub, który wygra wszystkie mecze.

Wisła gra w grupie. Wisła po raz pierwszy od 4 lat gra o punkty do rankingu klubowego. Nie o te 20% z rankingu krajowego, które sprawiają, że dziesiętne części punktu po każdym zwycięstwie w kwalifikacjach do niej trafia ale o 1 cały punkt za remis i 2 pinkty za zwycięstwo.
Spójrzcie na poniższe zestawienie.




8,233 punkty, które Wisła obecnie posiada to suma

5,658 z czterech poprzednich lat
2,000 punkty pocieszenia
0,575 20% z tegorocznego rankingu krajowego

Dlaczego o tym pisze? Ano dlatego, że punkty pocieszenia przyznaje się w grupie „na pocieszenie” tych klubów, które nie potrafiły sobie wywalczyć 2 punktów do rankingu klubowego samemu na boisku.
Jeśli więc Wisła zwycięży po raz pierwszy to jej ranking będzie wyglądać następująco :

5,658 z czterech poprzednich lat
2,000 punkty za 1 zwycięstwo
0,575 20% z tegorocznego rankingu krajowego uzbieranego podczas kwalifikacji
0,100 należeć się będzie dodatkowo Wiśle ponieważ 2 punkty za zwycięstwo : 4 zespoły da 0,500 nowych punktów do rankingu krajowego. Te zaś nowe 0,500 punkty pomnożone przez 20% wyniesie właśnie 0,100.
Łącznie Wisła będzie mieć
8,333

Pierwsze zwycięstwo w grupie przełoży się na 2 punkty ale jednocześnie Wisła straci 2 punkty pocieszenia bo skoro raz zwyciężyła to znaczy, że pocieszać jej nie trzeba…

Poniżej tabela, która ukazuje jak zmieniła się liczba punktów i miejsce klubu po eliminacjach w rankingu klubowym obecnym na tle rankingu zeszłorocznego.



Jak widzicie, klubem, który jest najbardziej do przodu w rankingu jest Śląsk. W porównaniu z zeszłorocznym rankingiem ma o 1,550 więcej punktów oraz miejsce o 23 oczka wyżej niż w w zeszłym roku.
Także do przodu jest Lech, który co prawda zyskał tylko 0,050 ale awansował aż o 14 miejsc na 78 miejsce. Awans ten jest chwilowy i jest spowodowany tym, że klubom z okolic 92 miejsca, które Lech zajmował w zeszłym roku poodpadały punkty sprzed pięciu lat w wysokości, której w eliminacjach nie da się odrobić. Dlatego też Lecha czeka teraz szybki spadek pewnie do drugiej setki klubów.
Póki co najwięcej punktów w porównaniu z zeszłorocznym rankingiem ma Wisła…
Wisła jest przykładem mechanizmu klubów z powodu których Lech awansował na wyższe miejsce. Wisła straciła 4,525 punktów a więc tyle ile nie można odrobić w eliminacjach. Teraz kiedy sama już zbiera punkty do rankingu ma szanse zdobyć ponownie stracone punkty i zepchnąć inne kluby w taki sam sposób w jaki będzie spychany Lech – klub, który nie gra.

No i ostatnie zestawienie – ranking klubowy.



Początkowo zrobiłem zestawienie zawierające wszystkie kluby zajmujące miejsca od 100 w dół do miejsca 164, które zajmuje Wisła oraz kluby będące w grze za Wisłą. Efekt tego był taki, że zrobiła się lista 73 klubów.
Dlatego zrobiłem zestawienie 29 klubów zajmujących miejsca od 100 w dół przy czym zostawiłem :
21 klubów zaznaczonych na czerwono + Wisła na jasnoniebiesko, to wszystkie te kluby, które jeszcze sa w grze. Cztery z nich tj.: Otelui, Viktoria Pilzno, Genk i Trabzonspor grają w LM pozostałe 17 to gracze LE
Oraz
8 klubów, które nie grają w żadnych rozgrywkach ale dzięki którym można się zorientować na jakie miejsce Wisła by wskoczyła zdobywając 1 lub 2 punkty. By to było możliwe postanowiłem zostawić te kluby, które mają największy dystans do Wisły wśród innych klubów których dystans do Wisły zaczyna się od tej samej cyfry przed przecinkiem.

Dzięki takiej selekcji wiem, że jeśli Wisła zdobędzie 1 punkt do rankingu klubowego to przeskoczy 153 Brondby ponieważ to Brondby jest najwyższym w rankingu klubem do którego dystans spośród wszystkich klubów w rankingu jest większy niż 1 ale mniejszy niż 2
Analogicznie
Jeżeli Wisła zdobędzie 2 punkty wtedy przeskoczy Gent ponieważ to Gent jest najwyższym w rankingu klubem do którego dystans spośród wszystkich klubów w rankingu jest większy niż 2 ale mniejszy niż 3

Póki co Wiśle do pierwszej setki brakuje 7,916. Jeśli jednak Wisła ma odrobić dystans 7,916 to musi zdobyć 9,916 punktów ponieważ po pierwszym zwycięstwie straci już wliczone 2 pkt pocieszenia. By zdobyć te 9,916 Wisła musi samodzielnie ugrać 10 punktów. W przypadku 9 zdobytych punktów przez Wisłę dodatkowa premia wyniesie bowiem tylko 0,450 co dodane do wspomnianych 9 pkt da 9,450.
Odpowiedz cytując