|
Diaz to profanacja piłkarza.
W pierwszej połowie po jego stronie była jeszcze tylko krajówka. W drugiej się to zmieniło i była już niemiecka autostrada.
PS. Teraz widze, że ten Tom z Liteksa wcale nie był taki dobry. Po prostu z Diaza to nawet Wasiluk zrobiłby wiatrak.
Ostatnio edytowane przez mr_kwolf : 27.08.2011 o godz. 22:55.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|