wiślak 86 napisał(a):

robin- piszesz o grze politycznej - sadzę że chodzi Ci o pozdrawianie premiera. to ja mam propozycje: podejdź do chłopaków którzy zostali zawinięci po derbach za koszulki i dostali 2koła. podejdź do kolesi z Kielc którzy za przeklinanie na ostatnim meczu dostali po 2,5tys a było ich 14.
i nie mów że wcześniej przed rządami tego pana też tak było bo dość dokładnie śledzę polską scenę kibicowską...
|
ja mam w dupie politykę na stadion przychodzę w innym celu.
Pozdrawiacie premiera bo w kupie raźniej a jak były wybory to były wielkie odgrażania się na kandydatów w Krakowie, gadanie gadanie gadanie przyszło głosowanie i Kibice Wisły pokazali jak walczyć o swoje. stadionu nie ma Hali nie ma - Prezydent ten sam. Zamiast mieszać młodych chłopaków w pierdoły i pozdrawiać kogokolwiek idź i zagłosuj zgodnie z poglądami, odczuciami przekonaniami a na stadionie dopinguj piłkarzy żeby potem od nich wymagać.