Znacie moje zdanie w sprawie Maaskanta. Nie przypuszczam jednak, aby klub był aktualnie przygotowany na lepszą od niego opcję. Ale wydaje mi się, że teraz nie pora na demolkę całkowitą. Trener ma jeszcze rok umowy. Jeśli zawali, to jej nie przedłuży, tyle tylko, że wtedy znaczyło to będzie, że Wisła jest w głębokiej dupie i trzeba zaczynać wszystko od nowa. Jakie jest więc wyjście ?. Dać trenerowi i drużynie jednoznacznie do zrozumienia, że Podbeskidzie,Apoel i Lechia mają być ostatnimi kompromitacjami Wisły w ich wydaniu. Ważne aby do zimy Wisła liczyła się w wyścigu po tytuł. Wtedy można i bezwzglednie należy ocenić sens dalszej pracy Maaskanta i być gotowym z sensowną dla niego alternatywą.
W LE nie obawiam się więcej kompromitacji, bo nasi zagraniczni piłkarze, będą chcieli skorzystać z reklamy i bez presji na wynik, pewnie trochę lepiej niż z Apoelem pograją, przy wsparciu polskich piłkarzy, dla których puchary są już wręcz przekleństwem, ale i szansą na rechabilitację wieloletnią. Martwią mnie bardziej Ci zagraniczni piłkarze w lidze, gdyż motywacji może im zabraknąć, a jak widać Maaskant nie potrafi pokazać nieposłusznym piłkarzom, że może ich w Wiśle czekać wycieczka do nikąd i Valckx tutaj powinien zareagować, biorąc na siebie prośbę do trenera o takie wycieczki dla niesfornych lub niereformowalnych nieuków bądź nieporozumień piłkarskich. Od teraz pełne zaangażowanie i mobilizacja w zespole to obowiązek każdego piłkarza. Może poprosić Maaskanta o spotkanie kibiców z piłkarzami, na temat imperatywów Reymana, oczywiście w szczerej atmosferze dobrej woli póki co
Maaskantowi doradzałbym postawienie na wyjściowy skład następujący :
Periejko,Jovanovic,Jaliens,Chavez, Nunez,Wilk,Iliew,Melikson,Kirm,Małecki,Genkow ( Jovanic,Lamey,Czekaj,Bunoza,Sobolewski,Garguła,Bit on )
Bezwzględne wymaganie od piłkarzy gry presingiem i na jeden kontakt, zwłaszcza w ataku pozycyjnym jak i kontrującym oraz oczywiście grę bez piłki, jako obowiązkową
Valckxowi doradzałbym zakup, lewego obrońcy, rozgrywającego i skrzydłowego - jeszcze w tym okienku, dla psychologicznego pchnięcia Wisły do przodu i realnego wsparcia jej w walce na 3 frontach boiskowych. Rozgrywający jest wręcz niezbędny, gdyż liczenie na robienie gry przez Chaveza czy Jaliensa lub destrukcyjnego Sobola albo biegacza Meliksona nie zdaje egzaminu. Może Iliewa przetestować na rozgrywaniu ? Jeśli nie Nunez, to może Lamey by zagrał za Diaza czy Pajlica , dopóki Valckx nie znajdzie rasowego PO. Potrzebujemy skrzydłowego od systematycznych podań, a nie wkręcania się w ziemię, jak Patryk, rzucający piękne podanie, raz na ruski rok.
Basałajowi, doradzałbym natychmiastowe rozpoczęcie budowy drugiego boiska treningowego przy R22 oraz ogłoszenie rozpoczęcia budowy bazy poza R22, jak i Akademii, także dla niezbędnego sygnału o budowie Wisły nie tylko kadrowo.