|
I wyniki pokazują że Maaskanta przerosło mistrzostwo polski. Zamiast skończyć gadanie o tym jaka to Wisła jest najlepsza trzeba było trenować. A on się cieszył jak dziecko, że wygrał Ligę Polską.
I to jest chyba geneza tego że jest jak jest. Wszyscy popadli w smozachwycenie i zapomnieli jak to się męczyli w lidze i że wygrywali po 1-0. Maaskant nie widział pewnych rzeczy , bo on nie ma doświadczenia i facet uczy się na Wisle trenerki.
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
|