Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4558
Stary 27.08.2011, 13:20
Kibice Panatinajkosu spalili stadion po odpadnięciu z pucharów w marnym stylu. Kibice Wisły witają piłkarzy i trenera na lotnisku, po kompromitującym meczu bez walki, a nie tylko po przegranej. Czy to już jakaś masochistyczna tradycja od 10 lat ( kibice Legii chociaż mieli za co jechać na lotnisko) A tu nawet nie można napisać, że Wisła zagrała padakę 10 lecia, bo obrońcy Roberta i piłkarzyków, zbierają się już na lotnisku i jadą z krucjatą obrony Stalingradu, bez podstaw zupełnie. Z Maaskantem, póki co - rokuje tylko posranie się z każdym w pucharach przed meczem, bo w jego hierarchii, Wisła jest klubem, który musi się bać każdego i grać maksymalnie asekuracyjnie, nawet z Podbeskidziem przy R22. Właściwie już z szatni wychodzą przegrani. Wisła gra piłkę antykrakowską. A na trybunach słowa Reymana, jakoś nie korespondują z kibicami tolerującymi brak honoru u piłkarzy i traktowanie Wisły, jak afrykańskiego kopciuszka do bicia bez żadnej walki i to przez trenera także.
Ostatnio edytowane przez kot : 27.08.2011 o godz. 13:36.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując