jaro1985r napisał(a):

|
co wniosłeś do tematu? Ja nie płacze tylko jestem wkur..ony,że na puchary przyjdzie byle jaki studencik i będzie miał tańszy bilety odemnie a ligę ma w dupsku
|
no to się obraź i nie chodź na puchary...
czemu tak trudno zrozumieć że żaden klub nie ma na trybunach w 100% ludzi zakręconych na punkcie Wisły, dla których mecz w weekend jest jak rosół w niedziele i nie wyobrażają sobie aby nie pójść na mecz. Są też kibice którzy chodzą na mecz dla widowiska i emocji, takie dostają w pucharach lub ważnych meczach ligowych i wszędzie na świecie tak jest że takie mecze cieszą się większym zainteresowaniem. Obrażaniem ludzi na forum i biadoleniem jak to jest źle niczego nie zmienisz. Lepiej to zduś w sobie weź szalik, kumpla na piwo i potem baw sie dobrze na meczu, wśród ludzi kumatych.
Wisła grupe która przyjdzie na każdy mecz ma napradwe dużą jak na polskie warunki, a mecze w pucharach mogą ją tylko powiększyć, może ktoś sie zarazi, złapie zajawkę i zostanie "fanatykiem".
Tylko Wisła!