|
Maaskant to jakby nie patrzeć wciąż młody trener który nabiera doświadczenia. Myślę że po tej porażce jest mądrzejszy i że dostarczy nam jeszcze pozytywnych emocji.
Ja póki co będę się upierał że dużym błędem był przylot 3 dni przed meczem, jak i klimat był przeszkodą. Skoro nasz harpagan Iliev (co prawda już nie młodzieniaszek) mówił że się dusił to coś w tym musi być.
PS. Tak jak ktoś napisał gdyby nie stracona w ostatnich minutach bramka wiele osób chwaliło by pod niebiosa zmysł taktyczny Maaskanta.
|