WislaOnly napisał(a):

|
Dla mnie taktyka Maaskanta za bardzo opiera się na grze indywidualnej i to mnie wkurza.
|
To wkurza chyba każdego - na początku to był duży plus - dać swobodę - po roku to niestety już tak różowo nie jest bo tryb 'single player' jest zdecydowanie niewystarczający.Wygrywamy więcej niż przegrywamy nie dlatego że gramy lepiej a dlatego że mamy indywidualności - tyle że w pucharach to zawiodło a i w lidze to nie przekonuje
Przykro mi to pisać bo uważam Maaskanta za tego co robi różnicę.Jest w .... inteligentny , ma charyzmę, ma wykształcenie
Apoel mnie nie boli bo to była drużyna o klasę lepsza a Maaskant grał o wynik, no i zabrakło 6 minut - gdzie pomimo bardzo kiepskiej gry w rewanżu - mieliśmy ich na łopatkach.
Zdecydowanie bardziej martwi mnie gra w lidze.Może zaskoczą mnie dziś ale bardziej znów spodziewam się topornej gry gdzie o zwycięstwie zadecyduje nie to kto lepiej grał a przypadek.