Marcinnno napisał(a):

|
Jedyne co mnie martwi to niektóre wypowiedzi naszego trenera. Jak można powiedzieć, że będziemy mistrzem jeśli będziemy wygrywać u siebie , a z wyjazdów przywozić remisy ? W każdym meczu mamy grać o zwycięstwo ! Trzeba to wpajać piłkarzom po 1000 razy dziennie. Trener nie może mówić takich słów, że również z jednego punktu będzie zadowolony. Póki co Wisła niestety nie ma żadnego stylu.
|
Pozatym w takiej sytuacji zdobylibyśmy 60 punktów co mistrza raczej nie da
mnie jeszcze pare rzeczy martwi, np:
Dlaczego w ataku naszej drużyny w najważniejszych meczach jedynego napastnika gra gość który nie strzelił gola już w trzynastu kolejnych meczach?
Dlaczego doszło do takiej paranoi że rzuty rożne dla Wisły są traktowane jako okazje dla przeciwnika i oddajemy im piłkę przez jakieś śmieszne rozegranie na krótko?
i jeszcze pare innych dlaczego
