Gwiaździsty napisał(a):

|
Czekam kiedy wreszcie Wisła w lidze, zagra 2 napastnikami w ataku. Skończyły sie mecze z Apoelami gdzie ze względów taktycznych graliśmy tylko jednym. Ale do jasnej cholery gramy teraz w buraczanej lidze i może w końcu chociaz u siebie przy R22 przestaniemy grać jednym wysuniętym Genkowem tylko bardziej ofensywnie ?
|
To nie czasy Kasperczaka. Obecnie nie mamy napastników na poziomie Żurawskiego i Frankowskiego, nie mamy bocznych pomocników na poziomie Uche i Kosy, nie mamy Szymkowiaka...
Zmieniła się również liga i czasy. System 4-4-2 jest przeżytkiem, szczególnie w przypadku drużyn, które chcą grać piłką i mieć kontrolę nad przebiegiem gry.