Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4515
Stary 26.08.2011, 18:53
Mogę sobie wyobrazić , co Maaskant by nam wszystkim odpowiedział na nasze uwagi oraz jak widzi przyszłość :
Ano że :

1. O czym mowa, jeśli nie mam gdzie trenować piłkarzy (ten kij w szprychy, zamknąłby gębę nawet zdeterminowanemu do zmian trenerskich Cupiałowi).
2. Nie będę szczery, gdyż jako Holender, musiałbym powiedzieć, iż każdy rywal z lepszej ligi, w moich oczach budzi respekt i dlatego zawsze musmy podchodzić do meczu pucharowego bardzo asekurancko, a trenować ten styl muszę w ekstraklasie przecież.
3. Z Apoelem Wisła z założenia nie miała szans i dlatego nie było nawet słynnej "szabelki" przez moment choćby.
4. Tak, ze słabszymi wolę 1:0 i minimalizm, niż nic nie zmieniające 5:0 i zbędną utratę sił.
5. Nie uczę gry na klepę, bo wolę dzidy do przodu i ominięcie presingu przeciwnka, bez narażania się na kontrę. Nawet kornery wolę na krótko, przy chorągiewce, bo to jest bezpieczne i odbiera czas rywalowi. Nie wiem, jaki styl preferuje, póki co lubię chaos boiskowy.
6. Uważam, że nasza grupa LE, jest poza naszym zasięgiem, gdyż każdy z zespołów jest z lepszej ligi i ma lepszych piłkarzy, więc nawet nie ma sensu starać się to zmieniać..
7. krok po kroku, aż po latach, będziemy być może zasługiwać na pucharowe myślenie kategoriami zwycięzców.

Tak z przymróżeniem oka i liczeniem na transformację Maaskanta z Wiślackiego pesymisty w optymistę i przywrócenie Wiśle "piłki krakowskiej".

EDIT - grogoriogreg
Aż mi się nie chce odpowidać na takie nieodpowiedzialne nadinterpretacje i naciąganie faktów, a do tego nie gram w gry komputerowe wogóle, ani nawet nie myślę o Barcelonie, bom stary już trochę kibic Wisły i głupoty mi się głowy nie trzymają, poza przymróżeniem oka w cytowanym przez Ciebie tekście. Argumenty masz wspaniałe, tylko nie kooperujące z rzeczywistoscią. Wisła ma wiele mankamentów w grze i nie wymagam wyeliminowania ich wszystkich ani po roku pracy Maaskanta ani po dziesięciu, jak dotrwa, ale utrzymania piłki pod presingiem przeciwnika, choćby na dwa kopnięcia, będę wymagał od każdego trenera Wisły w każdej jego sytuacji. Czyż są to nad wyraz życzeniowe wymagania . W Nikozji Wisła zagrała poniżej wszelkiej krytyki i to są fakty. Interpretacje przyczyn tych faktów są różne. Ty uważasz Apoel za nieosiągalny a ja, że to Wisła zagrała swój najgorszy mecz od Podbeskidzia. Ja mam nadzieję, że ten uczący się trener, obierze wreszcie jakąś udaną koncepcję gry Wisły i zacznie ją wdrażać. Czas najwyższy, bo za rok kończy mu się umowa. Mimo kompromitacji jego taktyki w Nikozji, życzę mu rehabilitacji pucharowej i zmiany gry Wisły na bardziej bezkompromisową i zjadliwą, tak w lidze, jak i pucharach. Chciałbym, aby Nikozja była tutaj wypadkiem przy pracy Nr.2 po Podbeskidziu, a do 3-ej już nie dojdzie, o czym zmiana gry Wisły na lepszą, może nas tylko zapewnić.
Ostatnio edytowane przez kot : 26.08.2011 o godz. 20:34.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując