Kabacić nie było trzeba bo jak powszechnie wiadomo wiślacy to ludzie kulturalni i wiedzą jak się zachować w przypadku sportowego sukcesu nawet takiej drużyny jak Legia

. A jeśli chodzi o "well done": jeśli czujesz się zażenowany to dla spokoju sumienia wybolduję:
odnosi się ono do Legii . Tym niemniej wypada się z Tobą zgodzić że nawet w tym wyjaśnieniem prawdą jest że "to nie było zaplanowane, to tak wyszło przez przypadek"

.