|
Nieprawda, że się nasi przestraszyli. Cypryjczycy mieli lepszy środek pomocy i za mocne skrzydła na naszych niestety ułomnych bocznych obrońców. Lepiej znosili warunki pogodowe, nasi po 20minutach spuchli. Jak tylko Apoel trochę odpuścił to po wprowadzeniu Iliewa padła dla nas bramka. Kontuzja Q i zejście Radka to było dla naszej dziurawej obrony za dużo niestety.
Jeżeli to była prawda z tym urazem Maora, to uważam, że błędem było jego wystawienie od początku.
Rozczarowanie jest ogromne i potęguje je fakt, że pomimo takiej dominacji zabrakło nam naprawdę detali np. lepszego środkowego obrońcy na zmianę, Kirma w lepszej dyspozycji czy lepszego bocznego obrońcy w miejsce Juniora.
To tak na szybko to co zapamiętałem, bo ciągle nie mam jakoś chęci obejrzeć tego meczu jeszcze raz na spokojnie - musi jeszcze minąć kilka dni, może jak się odkujemy w lidze to się zdobędę na taką heroiczną odwagę.
|