kot napisał(a):

|
Okres ochronny i różowe okulary, zostały z Maaskante zdarte w Nikozji ( w jego najważniejszym meczu, po roku czasu pracy ).
|
Niedługo okaże się, że Maskaant jest tak samo "chvjowy" jak Skorża, i zacznie być nazywany przez niektórych "Złotoustym Robercikiem".
Ślepcem trzeba być, żeby nie dostrzegać, że Maskaant robi wynik nie na 100% ale 150%. Przypominam, że sukcesem w zeszłym sezonie miało być dostanie sie do pucharów przebudowywaną drużyną. A zdobyliśmy Mistrza. W planie była LE, i jest LE - nie da się wygrywać wszystkiego, ale nie każdy to kuma. Zdarzają sie słabsze mecze, a nam zabrakło 4 min do LM.
Już jedengo "słabego" terenera zwolniliśmy kiedy drużyna była na 1-szym miejscu w tabeli i jak to sie skończyło pamietamy. Jak sobie ten "słaby" terener teraz radzi też widać.
Nie chciałbym, żebyśmy stracili Maskaanta, bo się komuś nie podobał styl gry w Nikozji.