|
Widziec rozgroryczenie,wscieklosc i zal Ruskow - bezcenne.
Dobry mecz z dosc przecietnie grajacym przeciwnikiem. Nie wiem, nie chcialo im sie? Zajechani byli? Nie umniejszam naszym walecznosci, po prostu Spartak wygladal dosc komicznie jak na swoje mozliwosci.
W lidze pewnie znowu bedziemy kopac sie po czole, ale to w naszej pilce norma. Wychodzi podejscie do zawodu. Dzisiaj jednak jest dzien na swietowanie, nie na myslenie co bedzie jutro.
Slask juz sobie pogral chyba, szkoda bo 3 druzyny w fazie grupowej LE to bylby kosmos, beda dwie i to tez swietna wiadomosc.
Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
|