Śląsk niestety pogrzebał swoje szanse w pierwszym meczu. Uważam jednak, że w tym roku ładnie w pucharach pograli i doświadczenie będzie procentowało później. Zarówno sportowe, jak i organizacyjne. Rewanż zresztą, chyba sam Lenczyk uważał za wariant honorowego pożegnania...
A Legia?
He he...stary dobry wróg. Ze względu na rywala, Rosjan, którzy nie pierwszy raz skandowali antypolskie hasła, w jakimś tam stopniu patrzyłem na nich przychylnym okiem. Na taki terenie jak dawne ZSRR nigdy nie będzie dla nas przyjemnie, a już wystarczy tej obłudy ze strony wschodniej komuny. Nic mnie tak nie cieszy, jak fakt, że skopali im dupe Polacy. Do tego jest jeszcze wątek Skorży, który swego czasu w Krakowie bardzo był lubiany. Szczególnie przez kibiców.
Nie ma co popadać w zachwyt nad Legią, ale za sam fakt, ze pojechali z czerwonymi mnie cieszy. Taka piłkarska Bitwa Warszawska
A jak komuś na forum przyjdzie do głowy solidaryzować się z Moskalami, którzy tak pięknie nam współczuli i dokładnie wyjaśnili katastrofę, to zalecam konsultacje
Ponosząc się fantazji życzę nam wszystkim byśmy trafili na Legię w LE po wyjściu z grupy i tam ich przeczołgali, jak ostatnio w Krakowie. To dopiero będą emocje
