thechris napisał(a):

Mówisz, masz
|
No super, tyle że to już drugi raz, skleroza czy co
No mam nadzieję że tym razem definitywnie, chyba że się Kol. zmieni i jednak dla odmiany napisze coś pozytywnie.
Tak czy owak, super jednego wiecznego malkontenta mam z głowy. Życie jednak bywa piękne

.
PS. Co do LE to zawsze są jakieś plusy ale LM to jednak LM, tak wiem baty byłyby nieuchronne ale ile byśmy zebrali doświadczenia i kasy ...kogo jednak obchodzić będą sukcesy Amici Poznań w LE za 10 lat, tak jak niemal nikt nie pamięta jak Groclin eliminował MC czy Hertę B. LM to jak mistrzostwa świata(choć tylko z druzynami europejskimi, ale i tak grają najlepsi ze świata), tu wszystko jest historią, jakiś zespół wygrywa LE i za dwa lata nikt o tym nie pamięta. Nie żebym narzekał, hehe. Jednak trochę żal. No nic pozostaje rywalizacja z L i chciałbym aby na pohybel pismakom z warszawki tak jak z naszym ostatnim mistrzostwem była ...zwycięska, choćby o oczko wyżej od L. Tak w lidze jak i w pucharach gramy o pierwszeństwo. O prymat.