willow napisał(a):

Ja tylko nie rozumiem, dlaczego Wasze oceny Maaskanta są tak skrajne. Od genialnego trenera wszech czasów do totalnego nieudacznika. Czy na prawdę nie istnieje dla Was nic po środku?
Bo dla mnie Maaskant ani nie jest zły, ani nie jest dobry. Jest po prostu średniej klasy trenerem i tyle. Być może najlepszym, na jakiego nas stać. Zdobył MP i tego mu nikt nie odbierze, ale z drugiej strony miał w tym wiele szczęścia. Do tego popełnia jak dla mnie błędy taktyczne i personalne.
Dlatego nie ma co się wykłócać bo to normalne, że ci, którzy go uważają za mega fachowca będą twierdzić, że APOEL był zajebisty a ci, którzy go nie poważają będę tweirdzić, że APOEL to ogórki i był do przejścia. Tymczasem prawda, jak zwykle, leży po środku. Maaskant zwyczajnym trenerem po prostu jest, jakich na świecie tysiące. I tyle w temacie.
|
No w sumie się całkowicie zgodzę z kolegą. Poza tym ze takich trenerów są tysiące.
BDW:
Ja się zastanawiam czy tak ochoczo Kot (i Tobie w tej opinii podobni) oddałbyś Maaskanta do Legi czy Lecha

(bo tam tylko z ligi polskiej mógłby iść jak my go zwolnimy)
Pytanie w takim przypadku:
- byłby dla nich osłabieniem?
- byłbyś pewien iż tam nic nie osiągnie, iż nie będzie wzmocnieniem dla nich?
- byłbyś pewny ze Wisła z nowym trenerem będzie znacząco lepszym zespołem niż ekipy powyższe?
Wydaje mi się iż za łatwo chcesz odpuścić to co mamy, zwłaszcza iż w sumie jesteśmy 3cią siła w ekstraklasie a infrastrukturę, stadion i masę innych spraw mamy w rozsypce. Maaskant niech wprowadza normalność do drużyny i niech gra jak chce, na razie wyniki go bronią. Zwłaszcza iż niedługo znów wymienimy pól składu.
P.S
Myślę iż jak Maaskant nie będzie w stanie zdobyć MP w tym sezonie to się z nim rozstaniemy. I takie rozwiązanie będzie zapewne na rękę obu stronom.