|
Ja tylko nie rozumiem, dlaczego Wasze oceny Maaskanta są tak skrajne. Od genialnego trenera wszech czasów do totalnego nieudacznika. Czy na prawdę nie istnieje dla Was nic po środku?
Bo dla mnie Maaskant ani nie jest zły, ani nie jest dobry. Jest po prostu średniej klasy trenerem i tyle. Być może najlepszym, na jakiego nas stać. Zdobył MP i tego mu nikt nie odbierze, ale z drugiej strony miał w tym wiele szczęścia. Do tego popełnia jak dla mnie błędy taktyczne i personalne.
Dlatego nie ma co się wykłócać bo to normalne, że ci, którzy go uważają za mega fachowca będą twierdzić, że APOEL był zajebisty a ci, którzy go nie poważają będę tweirdzić, że APOEL to ogórki i był do przejścia. Tymczasem prawda, jak zwykle, leży po środku. Maaskant zwyczajnym trenerem po prostu jest, jakich na świecie tysiące. I tyle w temacie.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński
"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
|