|
Choćby Valckx sprowadził Maaskantowi 100 ofensywnych piłkarzy, on i tak cofnąłby ich do obrony. Taki z niego filozof, a mnie taka defensywa i nijakość ogólna, nie odpowiada. Myślę, że Valckx z Basałajem, już wiedzą , jaki transfer jest dla Wisły najważniejszy. Mamy możliwość przekonania się o wadze tego transferu już niedługo, w lidze i w LE. Porównać będzie można i Wisłę i Legię na tle Europy oraz Amicę na tle ligi. Póki co w pucharach Legia górą i to z przeciwnikiem 10 razy bogatszym i groźniejszym od Apoelu. A razem z Amicą, także w ekstraklasie ponad Wisłą. Dla mnie mecz z Apoelem, był porównywalny jedynie do meczu z Podbeskidziem. Lewadia była o kilka półek wyżej mimo wszystko, z uwagi na skład kadry zespołu. To miał być mecz dziesięciolecia Wisły a był katastrofą 10- lecia i nie chodzi o odpadnięcie z Apoelem, ale o jakość tego odpadnięcia, przy pełnej obsłudze transferowej z udziałem Maaskanta i po w pełni przepracowanym okresie przygotowawczym. Kompromitacja to jedyne możliwe określenie tego, co Wisła pokazała w Nikozji. To był bardzo przykry widok, gdy piłkarze krzyczeli z żalu i płaczu na swoją bezsilność a Moskal zbierał ich z trawy prawie martwych psychicznie i fizycznie. To nie miało się prawa przydarzyć Wiśle w w jakimkolwiek składzie i przypadku. Trener mógłby choć raz powiedzieć, co kazał grać naprawdę drużynie i co ona takiego złego i jemu na przekór zrobiła, że zagrała poniżej jakiejjkolwiek krytyki.. ?
Mam nadzieję, że w lidze i LE , nie tylko z uwagi na kontuzje Lameja i Jaliensa, w obronie będą grać Jovanovic i Bunoza i zdołają się zgrać ze sobą do przyszłorocznych pucharów, bo szybkość i siła tych piłkarzy, jest poza dyskusją a jakość tych pierwszych, bardzo póki co wątpliwa. Mimo wszystko testowałbym Jovanica na bramce, gdyż Periejko, chyba nazbyt znudzony jest brakiem konkurenta i myśli, że wszystko mu już wolno.
Ostatnio edytowane przez kot : 25.08.2011 o godz. 19:08.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|