Najgorsze jest to, że po awansie Legii (czapki z głów...) Lech ma wyczyszczoną drogę do MP...
"To nie było spotkanie APOEL-u z Wisłą, kiedy to nasz zespół porażał bezradnością i nawet nie próbował grać w piłkę. Tu mieliśmy jedenastu piłkarzy, którzy naprawdę niczego się nie bali." weszło
Przykre czytać ale niestety prawdziwe...
Oldpara napisał(a):

....a, ale gówniana grupa Apoelu Żadnego fajowego zespołu typu Real, Barca czy MU tylko, poza Porto, ciężkie wschodnie drewniaki. Merketingowo kicha. Mam nadzieje, że my bedziemy mieć fajnieszą grupę w LE, jak Lech w zeszłym sezonie.
|
W razie awansu bylibyśmy w trochę ciekawszej grupie ale bez szału. Zamiast grupy: Inter, CSKA, Lille może być w LE: Roma, Fulham, Lokomotiv... poziom podobny.