Ale zauważ, że pochwała na temat Legii mu też ledwo przez gardło przychodzi
Kucharczyk, to się musiał zesrać ze szczęścia w tym polu karnym przy golu na 2:1... stoi sobie taki niemal nastoletni chłopak w polu karnym Spartaka na szóstym metrze, dookoła nikogo, bramkarz na linii, on dostaje piłkę... moja pierwsza myśl jak to zobaczyłem, to było że ja na jego miejscu bym pewnie oddał piłkę, bo to jakiś cyrk

On chyba też nie do końca zajarzył że to się dzieje naprawdę, bo miał taki ułamek zwątpienia
