soku napisał(a):

|
Idź koniecznie osobiście do Meliksona i przekonaj go że mecz z Podbeskidziem jest ważniejszy od meczów w LE. Ludzie przestańcie takie głupoty opowiadać każdy piłkarz który ma odrobine ambicji bedzie chciał sie pokazac w Europie. Nasze chciejstwo ze liga jest najważniejsza ma się nijak do założeń piłkarzy.
|
Doskonale sobie zdaje z tego sprawę, że piłkarzyki wolą grać w LE, bo będa chcieli się pokazać, kłopot w tym, że boje się, że liga polska zejdzie na dalszy plan.Jest to napewno bardzo niekorzystna sytuacja i niestety nieunikniona.
NIE MAMY KADRY na grę na 2 fronty.NIE M-A-M-Y, dlatego grę w LE traktuję jako pyrrusowe zwycięstwo i jak dla mnie tej LE mogło by wcale nie być.Oczywiście, gra w grupie to nie lada gratka, bo szykują się 3 ciekawe wyjazdy, spiewy, litry alkoholu.
Po prostu zwyczajnie się obawiam scenariusza który miał miejsce rok temu z Amica w roli głównej.Gdyby ta obroniła mistrzostwo, była by rozstawiona w 4 rundzie LM.Jesli zdobędzie mistrzostwo Polski, to ponownie będzie rozstawiona
Zobaczymy czy tym wszystkich statystykom opłaci się trzymanie kciuków za gryzienie trawy w pucharze pocieszena.Obym się mylił i i by nie było tak, że będzie wór punktów i w najlepszym wypadku 2 miejsce w lidze.