|
Pablo84 Wisła to nie Tottenham żeby wystawiać rezerwy w LE i traktować grę w LE na luzie.Tegoroczna edycja LE będzie sprawdzianem dla Wisły przed następną edycją LM .Zespół bardziej się zgra i nabierze nowego doświadczenia a Holendrzy mają okazję by sprawdzić co jeszcze trzeba dopracować pod względem gry w pucharach i uzupełnić skład doświadczonymi zawodnikami.Najlepiej na pozycji Bramkarza i obrony czyli najsłabszego punktu podczas meczu z APOELem.Zresztą mecz na Cyprze udowodnił że w Wiśle coś jeszcze zgrzyta zwłaszcza pod względem zgrania kondycji i techniki.Dobrze było by dla Wisły gdyby zatrudniła porządnego trenera od przygotowania fizycznego.Jeśli w LE w meczach na wyjeździe piłkarze mają padać jak w meczu na Cyprze po 30minutach to długo raczej w LE nie pograją. Co do LE Porto jakoś przyłożyło się do LE i zarobiło 7mln Lech 3mln.Więc Wisła ma o co grać.
Ostatnio edytowane przez JOSE 841 : 25.08.2011 o godz. 12:52.
|