ziz99 napisał(a):

Dlaczego zatem porażka: za defensywnie i zero gry „bez piłki” z czego wynika brak klepki oraz ataku pozycyjnego. Niestety wszystko wskazuje na to, że takie mieli założenia taktyczne a nie trudność z ich realizacją.
Jeśli chodzi o zgranie i klepkę „na pamięć”, faktem jest że dochodzi się do tego miesiącami/latami, ale pewien styl można na bieżąco doskonalić, a tego zupełnie nie widać w Wiśle od kilu meczy.
|
Nie chce mi się polemizować z całym wpisem bo uważam go przede wszystkim za zabawny. Przewrotnie napisze że jeżeli faktycznie miałeś kiedyś do czynienia z trenerką (co przyznam szczerze bardzo mnie dziwi,bo sądząc po poziomie posta byłbym raczej skłonny sądzić że 99 w Twoim nicku to rok urodzenia) to rozumiem dlaczego poziom piłki w Polsce jest tak niski że ogrywają nas Cypryjczycy (a w zasdzie wynajęcie przez nich najemnicy).
Natomiast uważam że takiemu kuriozum jak stwierdzenie że to RM nie kazał grać piłkarzom Wisły z klepy bo takie miał założenia taktyczne należy się solidne wyboldowanie

.
Nie do końca rozumiem też stwierdzenie o "zerze gry bez piłki". Moim zdaniem tyle ile nasi nabiegali się w tym meczu bez piłki wystarczy im na całą rundę

.
A jeśli będziesz chciał zobaczyć "klepę" w wykonaniu Wisły to zapraszam na sobotni mecz na Reymonta. Każdy orze jak może.