"Druzja" robią wszystko aby kibice Legii nie dotarli na mecz.
To pewnie za tą flagę z Leninem
Cytat:
Informujemy wszystkich Kibiców wybierających się do Moskwy na mecz rewanżowy Spartak – Legia, że vouchery zakupione w naszym Klubie można wymienić na bilety w Hotelu Ritz przy ul. Twerskaja 3 obok stacji metra Okhotnyy Ryad w godz. 15.00 – 17.00 czasu moskiewskiego. W hotelu będą również dostępne bilety dla tych osób, które nie zdążyły zakupić voucherów kasach Klubu.
Przepraszamy wszystkich Kibiców udających się na mecz do Moskwy za tak późną informację, ale przedstawiciele Spartaka do późnych godzin wieczornych nie chcieli udostępnić oddzielnej kasy dla naszych Kibiców. Dopiero dzisiaj nasz Klub został poinformowany, że Spartak ostatecznie nie wynajmie Legii stanowiska kasowego na stadionie Łużniki tak jak zostało to wczoraj ustalone. W historii udziału Legii w europejskich pucharach nigdy podobne zdarzenia i utrudnienia ze strony naszych rywali nie miały miejsca i pozostają postępowaniem bez precedensu.
Klub pozostaje w kontakcie z osobami, które zakupiły vouchery w kasach, a także z grupami Kibiców jadących do Moskwy. Podróż Kibiców przebiega z ogromnymi utrudnieniami. Z informacji Klubu wynika, że grupa ponad 100 Kibiców całą noc była kontrolowana na granicy litewsko-rosyjskiej i nadal nie może wjechać na teren Rosji. Istnieje duże ryzyko, że nie zdążą oni dojechać na mecz.
|
http://legia.com/www/index.php?akt=24624
Edit:
Dużej części kibiców jednak nie wpuszczono.
Postali na granicy z Łotwą po czym ich zawrócono.
Bali się powtórki z 1610 ?
