White_Star77 napisał(a):

Jeśli chodzi o nasze wspaniałe PKP to w tym roku pobiliśmy twój rekord. 220 min spóźnienia
|
Miałem 370 wracając w zimie właśnie ze Świnoujścia, i do tego nie podstawiony wagon, także bardzo mi przykro
A 150 minut napisałem dlatego, że będąc w te wakacje, dwa razy tam byłem i dwa razy widziałem opóźniony pociąg z Krakowa o 150 minut (chociaż następny pociąg z Krakowa raz nie był opóźniony, drugi raz był o 80

)