tarantulaw2 napisał(a):

"Polecam" dojechać tam PKP. Nie dość, że spóźniają się ok. 150 minut, to jeszcze śmierdzi w nich jak cholera. O wiekowości wagonów nie wspomnę z grzeczności...
Odległościowo - makabra.
|
Jeśli chodzi o nasze wspaniałe PKP to w tym roku pobiliśmy twój rekord. 220 min spóźnienia
