el Nuero napisał(a):

Chrisman - dopisz do tego jeszcze Rumunów (grupa dla Otelul Galati, wcześniej gral Cluj, Steaua, Unirea) oraz Chorwatów (Dinamo Zagrzeb). Białorusini - drugi awans, drużyny z Cypru - już trzeci (APOEL x2 i Famagusta), o drużynach ze Szwajcarii (Thun, Basel) czy Ukrainy już nawet nie wspominam. Wleczemy się panowie, na szarym końcu, przykre. Oby przynajmniej nasi piłkarze wzięli się w garść i dobrze zagrali w LE i T-M E.
Ale bez obaw, jutro pismaki zejdą z nas i zajmą się "historycznymi sukcesami" w wykonaniu Śląska i Legii. Skoro obie ekipy u siebie wygrać nie mogły, to co dopiero na wyjeździe?
|
Rumunów nie wrzucałbym do tego samego worka co kraje, które wymieniłeś.Drużyna z Gałaczu fazę grupową LM ma już pewną, ale 5(!) innych drużyn z Rumunii nadal walczy o FG Ligi Europy, z czego trzy wywalczyły w pierwszych meczach dwubramkową zaliczkę.
Rumunia to jednak jeden poziom wyżej od wspomnianych przez Ciebie krajów.