|
Pomijając, że rozmowa o "dzikiej karcie" to jak dla mnie wyższy poziom science-fiction, to ja akurat nie miałbym żadnych dylematów moralnych. Ot, oddali to co ukradli nam z Panathinaikosem.
Swoja drogą, gdyby wtedy nas nie wyruchali to pewnie dzisiaj nie było by dyskusji nad tym czemu przegraliśmy z Apoelem. Bylibyśmy w innej rzeczywistości.
Ale to takie pierd... ogólnie z gatunku "co by było".
PS. a co do honoru to ci którzy sie martwią mogą spać spokojnie. Tam już czeka kolejka klubów 50 x bogatszych od nas nie mających tego typu rozterek. Dylematów o moralności rozstrząsanych podczas stania na poczcie w kolejce po bezrobocie.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 24.08.2011 o godz. 20:05.
|