Cytat:
|
wybacz, ale najlatwiej jest uniknac odpowiedzialnosci tlumaczac sie bezradnoscia.
|
ja ich nie tłumaczę , piszę że byli bezradni bo przeciwnik był szybszy lepiej wyszkolony i zorganizowany.
Cytat:
|
pomoc: Kirm, Malecki, Melikson, Wilk - reprezentanci swoich krajow, Iliev, Soholewski - czy tu cokolwiek trzeba pisac?
|
Tylko kirm jest piłkarzem grającym regularnie, ale nie należy do gwiazd tej druzyny, zreszta Słowenia do potęg nie należy, iliev siedział na ławce, a sobol zrobił wszytko co mógł
o reszcie nie piszę bo takich piłkarzy są tysiące, przykład Lewandowskiego czy Błaszczykowskiego najjaskrawiej dowodzi gdzie należy ich szukać
Żeby nie być gołosłownym:
Pareiko - przy rzucie roznym oczywiście błąd ale tak bywa jak się za bardzo chce, taki rzeczy zdarzają się najwybitniejszym bramkarzom a Pareiko akurat nie dał do tej pory żadnej podstawy do tego żeby mu dalej nie ufać, na słupku akurat najniższy na boisku Małecki no i skończyło się jak widzieliśmy, przy 3 bramce nie wiem o co pretensje strzał z 8 metrów piłka mogła pójść gdziekolwiek, po prostu niefart i tyle
Chavez, Jaliens - moim zdaniem zagrali przyzwoicie, jak na 90 minut kotła
Diaz - tragedia, cały czas nie tam gdzie powinien, generalnie będzie ta strona nas boleć przez cały sezon
Lamey- troche lepiej o d Diaza, aż takich dziur nie było,(chyba że pomiędzy nogami) gorzej że wolny jak czołg, ale o tym wiemy od dawna, przynajmniej ma zmiennika który rokuje że może być lepszy
Wilk- przyzwoicie, na tle pozostałych wybitnie
Sobol - troche gorzej od Wilka, serce już nie wystarcza, wiek robi swoje
Nunez - nijako zupełnie, w ataku nie istniał
Małecki - szaleństwo w oczach, nie widział nikogo na boisku poza piłką i bramką , najgorszy w drużynie
Melikson - przy tak marnym wsparciu w ofensywie, nawet Messi na jego miejscu nic by nie zdziałał
Genkov - podobnie jak Melikson
Iliev - szkoda że nie zagrał od początku, rozumiem że Maskaant nie chciał ryzykować, ale tu sie pomylił
Reszta za krótko
Na poziom LM mistrzów mamy: mimo wszystko Pareiko, Iliev, Melikson, od biedy Chavez, Jaliens, Wilk, Genkov, może Jovanović, może Biton.Sobol to osobny rozdział. KONIEC.
Generalnie za głęboko cofnięci jako drużyna, co przy takim zaawansowaniu technicznym przeciwnika musiało się skończyć jak się skończyło. Jak nie ma opcji w ataku i cały czas apoel na wysokim pressingu no to można było tylko wykopać do przodu. Warto zwrócić uwagę że po bramce na 2:0 apoel się cofnął i od razu coś się zaczęło dziać. Po bramce na 2:1 znowu podeszli wysoko i można było się tylko modlić.
Ja osobiście posadziłbym na ławce Małeckiego i Nuneza, za nich Kirm i Iliev (przynajmniej w przerwie). W ofensywie brakło jakości i doświadczenia, ułańska fantazja to nie ten poziom.