|
Wcale drabinka mistrzowska nie jest taka słaba. W końcu tu grają mistrzowie krajów. A żeby zostać mistrzem to kelnerami nie można być.
Owszem niemistrzowska jest zdecydowanie silniejsza jeszcze. Ale po 2-3 latach od reformy dociera do mistrzów krajów walczących o LM jaka to jest szansa, stąd spore wzmocnienia i naprawdę silne zespoły. Każda nisza się zapełnia i z roku na rok będzie tu trudniej awansować, bo każdy czuję swoją szansę i próbuje zbudować świetny zespół na eliminację.
Dla przykładu z tego roku: HJK Helsinki, Maribor, Slovan, Ekranas czyli mistrzowie nie zbyt mocnych krajów po odpadnięciu z LM świetnie spisują się w LE. HJK pokonuję Shalke, Slovan Romę, Maribor Rangersów a Ekranas Hapoel.
APOEL patrząc na poprzednie lata,wyniki wydawał się najmocniejszym rywalem wraz z Dinamo i takim był.
Kopenhaga(po odejściu trenera), Borisov i Hajfa myślę, że tu byśmy byli bardziej równorzędnym przeciwnikiem.
Ostatnio edytowane przez -Goral- : 24.08.2011 o godz. 16:19.
|