|
Wszystkie te uwagi w stylu: "kazdy zna sie na wszystkim" czy "znalezli sie wielcy 'znafcy' taktyki" nie sa warte odpowiadania. Po to jest forum zeby dyskutowac, majac takie podejscie nie moznaby w ogole o niczym pisac.
Ja nadal trzymam sie tego co napisalem rano - Maaskant po autobusie Lenczyka bardzo zmienil styl Wisły. I o ile, tak jak pisalem, w europ. pucharach jestem jeszcze w stanie to zrozumiec, tak w polskiej lidze to juz nie przejdzie. I mam nadzieje ze podobnie grac nie bedziemy.
I tak - wiem, ze mozna napisac, ze w momencie kiedy Wisła grałaby otwarty futbol z APOELem to dostalibysmy jeszcze wiecej - ale ja nadal mam nieodparte wrazenie, ze mielibysmy im tam szanse wsadzic jeszcze kilka bramek w ten sposob. Defensywa - ok. Ale nie az do takiej przesady. Pomijam juz fakt, ze nawet grajac w ten sposob zostawialismy niezrozumiale wiele miejsca rywalowi, wystarczylo popatrzyc na boki obrony kiedy szla tam piłka, a najblizsi zawodnicy naszej druzyny byli 10 metrow dalej.
|