stalsanok1946 napisał(a):

|
Chłopczyku walnij głową o ścianę, bo Twoich wypocin nie da się czytać. Wiem, że jesteś wybitnym "znafcą". Jeszcze w tamtym sezonie widziałeś w Kirmie króla asyst, a Bunoze po kilku latach Rio Ferdinanda. Jesteś krytykiem Wisły, widzisz same negatywy, a uważasz się za napinacza wyjadacza co to ....a nie Ty. Jeśli uważasz, że mamy słabych piłkarzy to weź w pakiet pare kanapek i zapierdalaj na treningi "znafco".
|
Po pierwsze mężczyzno

- nie MAMY a MACIE - nie słyszałem o zgodzie ze Stalą Sanok.
Po drugie jak jesteś 'w gościach' to trochę więcej kultury - jak masz zamiar cisnąć komuś to rób to u siebie na forum.
A co do Maaskanta , bo to jednak o nim temat - Ciężko coś pisać w takim momencie
Mnie odpadnięcie z Apoelem nie dziwi bo to drużyna o klasę lepsza niż Wisła ale też Amika czy Legia.
To jest inna bajka - na dziś niestety przez Pl futbol nieosiągalna
Tak więc porażka nie boli ale jednak styl w rewanżu boli bo jeśli w defensywie jakoś to wyglądało to ofensywy w ogóle nie było.Rzeczą nieosiągalną dla naszych było jakiekolwiek rozegranie piłki i to martwi
No ale cóż - jest jak jest.Teraz przed Maaskantem najtrudniejszy okres.Musi jakoś poskładać tą drużynę do kupy i zacząć wygrywać w lidze bo tak jak pisałem w innym temacie - jeśli się nie ogarniemy to po 9 kolejce może być już pozamiatane.
Na dziś szanse że Roberto poprowadzi pierwszy trening po zimowej przerwie oceniam 50/50.