PANDEM0NIUM napisał(a):

Nie zgadzam się. Diaz był wczoraj tragiczny. I tak jak dobrze zagrał z Litexem u siebie tak wczoraj zagrał po prostu źle. Wolny, mało zwrotny, nie radzący sobie w pojedynkach 1 na 1 a argument że wszystko szło jego stroną jest śmieszny.
Szli jego stroną bo wiedzieli że jest słaby i tyle. Czy jakby był dobry to APOEL pchałby 80% swoich akcji prawym skrzydłem?
|
To ktora strona grali a jak on sie wywiazal WCZORAJ z tego to 2 rozne rzeczy. Wg mnioe uratowal nas od 1, 2 bramek na pewno, przypomina mi sie kilka jego wybic chociazby to w 1 polowie lewa noga po ktorym na pewno padlaby bramka. Niezle walczyl z tym Triczkowskim czy jak mu tam i moim zdaniem byl dobry.