Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6680
Stary 24.08.2011, 10:48
carpenter napisał(a):Wyświetl post
Jakie karkolomne teorie? Jesli bramkarz krzyczy moja to jest jego i nikt z jego wlasnej druzyny nie ma prawa jej dotknac. Pareikoina 100 % chwycilby ta pilke gdyby Maly jej nie stracil. Czy krzyczal -> na pewno tego nie wiemy, ale jak mowie bardziej bym sie sklonil ku teorii, ze Maly chcial przykozaczyc i olal krzyk Pareiki niz ku temu, ze bramkarz z takim doswiadczeniem wychodzi do pewnej pilki bez okrzyku. To ze potem wrzucil sobie pilke nie ma zadnego znaczenia, bo jest to konsekwencja, pierwszego bledu.
Stałeś kiedyś na bramce? Jak Ci piłka z rogu leci przy samym krótkim słupku i w dodatku jest kręcona w stronę bramki to bramkarz nie musi do niej wychodzić tylko się cofać bo zawsze stoi ten metr przed linią bramkową. Jeżeli taka piłka minie słupek i jest już w świetle bramki to złapać taką piłkę jest duuużo trudniej niż tą której Pareiko nie złapał. Dlatego tak jak mówiłem Małecki puszczając tą piłkę zrobiłby jeszcze gorzej, tym że fartownie zamiast walnąć sobie swojaka trafił w słupek tylko bramkarzowi pomógł. Jak nie wierzysz to oglądnij sobie bramkę z meczu Wisła-Parma (1-1). Nie wiem jak bardzo ta piłka była podkręcona ale mam wrażenie że gdyby nie Mały wpadłaby bezpośrednio.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując