lazy napisał(a):

Całkowicie się zgadzam. Radosną otwarta piłkę grał w zeszłym tygodniu Śląsk. I Rumuni strzelili 3 bramki.
Nasze oczekiwania przerosły obecne możliwości.
|
W takim razie nasze możliwości są żenujące, bo nie graliśmy radosnej piki jak Śląsk a też dostaliśmy trzy bramki, broniąąc sie w 10. Jak graliśmy z Lazio w Rzymie (3:3) to w pierwszej połowie było 13 spalonych, wczoraj ile? Nie da się bronić całą drużyną cały mecz, bo przeciwnik ma luz w obronie i może rozwinąć skrzydła. Gdybyśmy podeszli do nich wyżej zmusili ich do błędu to byłaby szansa, a tak wcisnęli nam i tyle.