|
Moim skromnym zdaniem to prawda jest taka że byliśmy poprostu o 3 klasy słabszym zespołem,pierwsza bramka wina w 60% po stronie Małego, przy pozostałych bramkach to już różnica klas i nasze zmęczenie. Zespól Apoelu nakrył nas czapką w każdym elemencie gry,gdybyśmy awansowali to by był jeden z najbardziej niesprawiedliwych awansów jakie widziałem, ale byłby najszczęśliwszy dla nas. Piszecie że zespół za bardzo defensywnie ustawiony i że późno zmiany, gdyby Maaskant ustawił ich bardziej ofensywnie to by się skończyło z 6-1 dla Apoelu, a zmiany były dobre. Wielka szkoda, ale myśle że jeżeli teraz BOSS wytrzyma i nie polecą głowy to myśle też że oprócz wielkiej szkody będzie wielka nauka bo naprawdę jest się od kogo uczyć, Apoel to bardzo konsekwentnie budowany zespół. Za rok się uda !
"Jeżeli walczysz możesz przegrać, jeżeli nie walczysz już przegrałeś"
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych... podania ręki."
|