|
Teraz to trzeba się nauczyć grać w piłkę. Bo bronic się ośmioma zawodnikami tak u siebie jak na wyjeździe to moim zdaniem żenada. Apoel przy takiej naszej grze stuknął by nam ile było by potrzeba. Maskant powiedział ze zawodnicy nie grali tak jak im zaleci i przez ten rok muszą się tego nauczyć. A to niestety abecadło, jeżeli mamy straty bo któryś za lekko podaje na 5 metrów to przepraszam bardzo ale trampkarze miewają takie problemy. jeżeli nie nauczymy sie atakować całą drużyną w tempie i kombinacyjnie to nie ma o czym marzyć, bo tak dziś wygląda piłka, albo masz jaja i atakujesz ryzykując kontrę, albo bronisz się w 8 i kopiesz do przodu byle dalej.
I na koniec, nie podniecajcie się Meliksonem bo ten dwumecz pokazał że hasa tylko w naszej śmisznej lidze między drewnianymi obrońcami, takich jak on w Apoelu było ośmiu i nie ważne czy obrońca czy napastnik. Trzeba budować drużynę która nie boi się grać do przodu, a nie bredzić że jeden czy drugi robi różnicę, bo nie robi.
|