Fuks napisał(a):

Dla mnie przy zachowaniu calego szacunku dla Maaskanta za to co zrobił do tej pory, i tak gralismy zbyt defensywnie.
Przypomnijcie mi, czy przypadkiem to nie dopiero po meczach ze Śląskiem czy Górnikiem Robert zaczal nagminnie stosowac podobną taktyke? Bo mam wrazenie, ze wczesniej mimo wszystko gralismy bardziej do przodu - mecze z Lechią, Legią, Ruchem czy Belchatowem u siebie to jednak byla ofensywa. Wiem, ze to liga polska, ale troche wydaje mi sie, ze jak Maaskant zobaczyl autobus Lenczyka, ktory wsadza mu 2 bramki a my jestesmy totalnie bezradni, to uznal, ze bedziemy grali podobnie.
|
Po raz pierwszy w sposób skuteczny zagraliśmy w tym ustawieniu z Lechią. Maaskant nie inspirował się autobusem Leńczyka, tylko dziurami w naszej defensywie, która wiosną właściwie w każdym meczu, może poza Arką, popełniała tragiczne błędy.