|
Szczerze? Po 15 minutach bylo wiadomo jak sie ten mecz skonczy.
Poza tym nie da sie wygrywac bez napastnikow. Nie rozumiem dlaczego tak wazna formacje potraktowana po macoszemu. Wszyscy ciagle pisali o wzmocnieniach w obronie, w pomocy, a atak.. jakos to bedzie. Genkov walczy, szarpie, rozbija sie z obroncami, ale nie strzela bramek. Jak ma ta druzyna wygrywac. To jest jakies kuriozum.
Ostatnio edytowane przez nesta : 24.08.2011 o godz. 08:00.
|