Dzimi napisał(a):

...
Podsumowanie: Nie jestem za zwolnieniem Maaskanta, liczę natomiast że szybko wyciągnie właściwe wnioski i zmieni pewne założenia taktyczne, które z całym dla niego szacunkiem, ale po prostu nie pasują do klubu w jakim On teraz pracuje. Mam nadzieję, że raz na zawsze skończy z tą bezsensowną taktyką polegająca na celowym oddawaniu inicjatywy rywalowi. Nasza ofensywa nie może dłużej opierać się o czysty przypadek i liczenie, że przez jakieś pojedyncze i chaotyczne zrywy Meliksona i Małeckiego może coś tam jakoś fuksem uda się trafić. Mam nadzieję, że Maaskant zmieni trochę wyważenie między defensywą i ofensywą, które obecnie nie jest właściwe oraz że znacznie poprawi grę ofensywną. Liczę, że wreszcie przestanie grać Wisłą tak jakby to był klub broniący się przed spadkiem z ligi. Ma na to jeszcze kilka miesięcy, w przeciwnym wypadku może się skończyć wypadnięciem z hukiem z grupy LE i nieciekawą pozycją na półmetek ligi. A wtedy nie będzie już miał kredytu zaufania...
|
Post z którym się zgadzam w 100% (chociaż wklejam tylko fragment).
Na dzisiaj liczę, że w LE zagramy dobre mecze i zbierzemy doświadczenie, w lidze Polskiej chce zobaczyć Wisłę która atakuje a nie broni się jak to na mistrza przystało i w tym roku chciałbym przynajmniej dojścia do finału PP.