|
Kluczowym momentem tego spotkania był samobój Pareiki. Gdybyśmy przetrzymali 0:0 do przerwy, to na bank nasi piłkarze wyszliby z innym nastawieniem na drugą połowe. Tak morale zespołu podupadło i trudno było liczyć na korzystny rezultat. No i fakt, że bramkę decydującą o odpadnięciu straciliśmy w 87min... Nie ma co się załamywać, trzeba się zjawić w sobotę na Lechii i wesprzeć naszych, bo jest im to teraz w kontekście walki w lidze i LE bardzo potrzebne.
"Dociera do mnie, co mówią ludzie. Że Kolejorza nazywają Amiką, że zarząd jest z Wronek, że Lech jest tylko z nazwy" Maciej Żurawski
|